KOT WPADŁ DO STUDNI W MIŁAKOWIE

Nieszczęśliwie zakończyła się pogoń psa za kotem. Wystraszone zwierzę salwowało się ucieczką na zadaszenie studni, w którym niezabezpieczony był otwór rewizyjny.

 

 


Kot wpadł do wyschniętej studni. Zdarzenie miało miejsce 10 marca, kwadrans po godzinie 12:00. Na miejsce zdarzenia zadysponowany został zastęp ratowniczo-gaśniczy z morąskiej JRG oraz zastęp z OSP Miłakowo. Strażacy potwierdzili, że kot znajduje się w studni na głębokości około 7 m. W celu ewakuacji zwierzęcia zbudowane zostało stanowisko do ratownictwa wysokościowego. Przy pomocy trójnogu ratowniczego, w uprzęży opuszczony został strażak do studni. Ratownik zabezpieczony był w aparat powietrzny z uwagi,  na możliwość wystąpienia deficytu tlenowego na dnie studni. Zwierzę całe i zdrowe wydobyto na powierzchnię. Kot w znakomitej formie, z radością powędrował do swojego domu.

Opracował: kpt. Grzegorz Różański, zdjęcia: asp. sztab. Zbigniew Jankowski

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Wypadek wojskowej sanitarki Kilka minut po godzinie czternastej, 12 czerwca doszło do zdarzenia drogowego, na drodze wojewódzkiej nr 527 w okolicy miejscowości Kalnik. ...
Zderzenie ciężarówek na DK 16 Kilka minut po godzinie 5:00, 9 października br. doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów ciężarowych. Wypadek miał miejsce na odcinku drogi k...